Fotograf z WSM?

Czy to jest autor „moich” zdjęć?

W Polsce, na zlecenie Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, dokumentację warunków w jakich żyli kandydaci do mieszkań spółdzielczych, wykonał Aleksander Minorski (1906-1981).

    Zbigniew Tomaszczuk „Łowcy obrazów. Szkice z historii fotografii
    Centrum Animacji Kultury, Warszawa (1998)



A dlaczego „moich” zdjęć – skoro (może) jego? To reprodukcje, czasem reprodukcje z reprodukcji. Znajduję je dziś wszędzie: choćby w sieci. Nie mają autora – „źródło: internet”, to byłoby zabawne, choć nie jest.
Ale jedno jest „moje”.
To Barbary własna odbitka xero, z którejś publikacji W.S.M – „Życie…”? Na pewno nie ze „Sprawozdania…”¹, tam nie ma. Zdjęcia? Dzieci na VIII Kolonii – jest tych zdjęć zresztą sporo, w różnych wydawnictwach WSM. Widać prawie, jak pan fotograf chodził o Koloniach – a dzieciaki za nim. Na tej, na innej Kolonii, pod kotłownią, na podwórku…
Na xero Barbara zaznaczyła siebie ołówkiem. Z tyłu opis, chyba nie jej ręką. Czy to ona? Niewiele widać, ale i wiek i uroda dziewczynki sugerują, że to możliwe.

Później na Allegro wyszukałem oryginał. Dziś jest wszystko.
Para starszych (?) ludzi przygląda się bawiącym dziewczynkom. Dwóm, takim właśnie mniej więcej sześcio-, siedmioletnim. Ujęcie z góry, z galerii-klatek. Słynne „galeriowce”, wielu architektów takie projektowało. Twarzy nie widać, tylko sylwetki, fryzury. To oczywiście moje… Co? Wyobrażenia? Życzenia? Mam wrażenie, że to mogą być moi dziadkowie – i Barbara. Nigdy się tego nie dowiem, jest tylko przedwojenny wydruk w tym właśnie „Sprawozdaniu” WSM¹. Negatywy pewnie poległy na wojnie, one też.
Jest rok 1938, może wcześniej. (Zdjęcia mogą być i z 1935 r.)

Państwo Nikt…” str. 32-33

¹ – „Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Sprawozdanie z działalności w roku 1938”. Wydawnictwo W.S.M., Warszawa (1939)

Tak, to może być ten pan fotograf: Ciekawa postać, nie znałem. I życiorys. Gdzieś w prasie z lat 30. – Głos Trybunalski”, 1937 – znalazłem info, że był Rosjaninem, może tylko propaganda. Tym bardziej, że podobno wylądował w Berezie: jako fotograf? Skonfiskowano sporą część (głównie) jego zdjęć, z innej ciekawej publikacji²… Wiemy, że chodził po Kole (TOR), był (ponoć) komunistą… Zaś „Sprawozdanie…” drukowano w drukarni „Robotnika”, tyle wiem z opisu. Nazwiska fotografa nie ma. Dlaczego? I czy to on…
Tylko spekulacje.
mr m.

LINKI:
• ² – „Dola i niedola naszych dzieci” (Life’s Ups and Downs of Our Children), 1938
• „Przyszłość będzie inna. Wizje i praktyki modernizacji społecznych po roku 1918