Klasa „z buźką” (1933?)

Najłatwiej datować papier fotograficzny.

Tzw. buźka to logo Fabryki Płyt i Papierów Fotograficznych „Alfa” w Bydgoszczy. Papierów z tego zakładu używano co najmniej¹ od 1932 roku i były w latach 30. XX wieku bardzo popularne i masowo używane.

…pisze mi niezastąpiony autor strony Leksykon fotografów warszawskich 1845-1945.
To klasa (ale czy jedna?) szkoły podstawowej. Nie wiem też, czy Barbary (ur. 1929) czy raczej Ryśka (ur. 1926), jeden z chłopców siedzących jest podobny (czwarty od prawej, siedzący w najniższym rzędzie), ale za mało mam zdjęć…



To jest z archiwum Barbary, odbitka nieopisana z tyłu. Ale zachowała, a więc jeśli – jest to być może szkoła RTPD (więcej o niej: tam). Spore prawdopodobieństwo: szkół na Żoliborzu wiele nie było. A ta jest koedukacyjna…

W 1930 roku Żoliborski Oddział RTPD realizując swój program edukacyjny założył w I Kolonii WSM Szkołę Podstawową im. Bolesława Limanowskiego, która początkowo znajdowała się przy ul. Zygmunta Krasińskiego 10².
(wikipedia)

Rodzice Barbary i Ryśka mieli zapewne nie tylko topograficzną, lecz i światopoglądową motywację³…

Szkoła powszechna (podstawowa) powstała z inicjatywy samych rodziców. Ta najbliższa bowiem znajdowała się aż na Marymoncie. (…) Od 1928 r. zaczęły powstawać pierwsze klasy przy przedszkolu. Samodzielną placówką RTPD stała się w roku szkolnym 1930/1931.
(strona www Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci)

Jak zresztą i wielu mieszkańców tej w znacznym stopniu „lewicowej” dzielnicy.

Barbara Buczowska-Błędowska:
…do szkoły na Żoliborzu, na Felińskiego 15…

(Uwaga: idzie o adres już po przeprowadzce.)

Była to zwykła szkoła powszechna, bo tata chciał, żebyśmy chodzili do szkoły zwykłej, nie prywatnej…

Kto te dzieci ze zdjęcia rozpozna? To dziś, jeśli żyją – większość przecież już nie – ludzie sporo po dziewięćdziesiątce, zależnie od datowania…
Chciałem ułożyć galerię twarzy, zniechęciłem się szybko: po co, dla kogo? Zresztą zbliżenia są niewyraźne, niewiele buziek widać. A więc jest tylko ewentualny Rysiek, pani wychowawczyni i sześciu chłopców z najwyższego górnego rzędu.
Może kiedyś.
mr m.



PRZYPISY:
¹ – wątpliwość uzasadniona, inni piszą o roku 1933 dopiero

Fabryka Płyt i Papierów Fotograficznych „ALFA”, Bydgoszcz, produkowany od 1933 {buźka Br}
Tadeusz Pawłowski 1923-35 r. Harcerskie wakacje w II RP

² – sporo jest, choć rozproszonych, wspomnień o tej szkole; polecam bardzo osobiste fragmenty, nie tylko o szkole ale i o Żoliborzu, spisane przez Witolda Gutkowskiego: „Życie w ciekawych czasach”.

Kończę sześć lat, jest rok 1934, idę do szkoły. Wracam więc do budynku I kolonii, przy placu Wilsona. Po schodach wchodziłem do szatni. Tu na wieszaku mam swój fartuch i worek, w którym znajdują się kapcie, zakładane na czas pobytu w szkole. Fartuch w jednakowym dla wszystkich uczniów kolorze jasnoniebieskim. Porządku pilnował zawsze czujny pan Bobeszko (mam nadzieję, że dobrze zapamiętałem nazwisko), jako że chłopaki to chłopaki, zawsze im coś do głowy może strzelić. Z szatni szedłem do klasy. Jasne ławki dla około dwudziestu uczennic i uczniów. Jasna podłoga i w ogóle przyjemna atmosfera. Będąc w RTPD odbierałem to pewnie jako coś naturalnego. Przymioty szkoły RTPD poznałem dopiero przez porównanie, gdy już w czasie okupacji poszedłem do szkoły publicznej…

³ – oraz rozszerzona notka o RTPD w Polskim Serwisie Naukowym; ważna, bo tzw. zjednoczenie po wojnie – czyli wchłonięcie PPS przez PPR, a w konsekwencji przymusowe łączenie innych organizacji przy PPS-ie powstałych – narobiło sporo zamieszania w naszej wiedzy, liczne przykłady (np. mylenia TPD z RTPD czy „robotniczości” w nazwie stowarzyszenia przedwojennego – z późniejszą peerelowską urawniłowką).