Janina Siwińska (1903-…)

Starsza pani, przyjaciółka i trochę chyba mentorka Barbary. Działaczka WSM, jeszcze sprzed wojny. Jej relację z drogi do Lublina, przez linię frontu (to lipiec 1944), oraz z – dopiero co wyzwolonego – Majdanka (a właściwie KL Lublin Barbara przepisywała i (chyba) redagowała. Mam cały maszynopis, osiem pełnych stron i 11 wierszy na dziewiątej. A ten opis obozu jest… straszny. Zwyczajne piekło.
mr m.


A nieco więcej:
„Państwo Nikt…” s. 82-83 (tam też nieco danych o relacji),

Z „Jasieńczykiem” współpracowała w tym zakresie Janina Siwińska „Anna”, dawny działacz PPS i spółdzielczości mieszkaniowej (Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa), kobieta o niesamowitej energii i witalności…

Kazimierz Leski, „Życie niewłaściwie urozmaicone: wspomnienia oficera wywiadu i kontrwywiadu AK”, rozdz. 16. „Losy niektórych ludzi” (Janina Siwińska „Anna”, „Balińska”).
cyt. za „Państwo Nikt…” str. 83; zaś „Wspomnienia…” wielokrotnie wydawane były


Zob. też:
• na tej stronie świadectwo: zeznanie świadka (zakład fryzjerski Jana Zabosta)
• Janina Siwińska „Anna”, „Balińska” Fot. ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego, sygn. P/6932 (info z serw. facebook)



Uwaga: maszynopisy te również zapewne gdzieś w arch. żoliborskiego oddziału ZBOWiD są (?), Barbara przepisywała sporo rzeczy dla nich.
mr m.