Gilewscy: matematyka i konie

Rodzina Barbary, we Wrocławiu od 1945, wcześniejszych losów nie znam. Rodzice, Hanna z d. Zawisławska i Jerzy Gilewski: nauczyciele, podobno bardzo zasłużeni dla odbudowywania szkolnictwa we Wrocławiu, po 1945. Bywałem tam czasem w latach 50. Duża szafa, wysokie mieszkania, biały lis w ZOO, w okrągłej klatce…
Ich dzieci – nazywałem je kuzynami, nieco przesadnie (z Barbarą mieli wspólnego ojca tylko) – bardzo zdolne. Jurek, matematyk i muzyk, wyjechał do RFN. Tam uczył w liceum i prowadził kościelny chór.

Jerzy Gilewski. Wrocław – studia, doktorat (u Kazimierza Urbanika). Wyjechał w latach osiemdziesiątych do Francji.
Roman Duda „Emigracja matematyków z ziem polskich”, Roczniki Polskiego Towarzystwa Matematycznego, Seria II: Wiadomości matematyczne XL (2004)

Krystyna, później ożeniona z Abrahamem Gaëtan – niżej moje foto z ich ślubu w kościele Kościół pw. św. Stanisława, Wacława i Doroty (?) we Wroclawiu, 1980 – czarnym Francuzem, studiował tu. Ona geolog, bardzo też aktywna fizycznie, długo jeździła konno. Wyemigrowali też, ale do Paryża. Dzieci Krystyny, dwoch chłopaków, ponoć w USA, też podobno studiowały matematykę.

Gilewscy-Wro-Jurek-Krysia-arch-barbara-Zawislawska-ar226

Gaëtan Krystyna (Gilewska) – w AKJ od 11.1969 r., leg.nr 52, (styczeń 1972 r.), Z (Z – zawodnik, reprezentant klubu w imprezach sportowych), rajdy, obozy, SK (AKJ po latach, członek Starych Koni);


zob. „Państwo Nikt…”
• Gilewscy, Wrocław
s. 35-38, 159, 268, 285, 352, 398,
• Wrocław
s. 38, 159, 194,322, 412,
• Wystawa Ziem Odzyskanych („Nasz Dom”)
s. 159

Przydatne:
Piotr Biler, Dariusz Buraczewski „Emigracja matematyków z ziem polskich”

Dziadek Wacław czyli właśnie Zawisławski też miał chyba bogaty życiorys. Z pierwszą, jedyną formalną żoną Jadwigą z d. Makowską, zabawne – miał troje dzieci: Leonarda (Zawisławskiego), ciocię Hankę z Wrocławia, ożenioną z Gilewskim. I ponoć trzecie dziecko, znacznie młodsze. Też podobno – dużo tego „podobno” – barwna historia: Leonarda i ciocię Hankę dziadek Wacław przywiózł z Syberii; żona, ta Jadwiga, została na Syberii z najmłodszym dzieckiem. Podobno uciekła, odeszła z „białym” oficerem.
Państwo Nikt…” s. 35-36



slub-Wro-Krystyna-Abraham-Gaetan-009-19-1neg-73