Państwo Nikt » Blog Archives

Tag Archives: Barbara

Listy z kolonii

I sanatoriów, jak tu, stamtąd koperty (z 1963 i 1965). Rymanów Zdrój, Bieszczady, kolejna „zima stulecia”.

(…) dla Makowskiego tą najważniejszą zimą stulecia jest ta bieszczadzka z 1963 roku. Pojechał wtedy do sanatorium. „Byliśmy w tych Bieszczadach dwa miesiące, a może i dłużej. Sanatorium ale i szkoła niestety. Nauczyciel matematyki rzucał w nas, zwykle kredą, białą jak śnieg. To tolerowaliśmy, zmuszeni. Gdy jednak we mnie rzucił mokrą ścierką do wycierania tablicy i kazał oddać – odrzuciłem mu, zamiast odnieść. Nie bez obaw, jak to się dla mnie skończy…”

Grzegorz Sieczkowski „Zima stulecia” (plan. data wyd. 2017)

Continue reading

Published by:

Janina Siwińska (1903-…)

Starsza pani, przyjaciółka i trochę chyba mentorka Barbary. Działaczka WSM, jeszcze sprzed wojny. Jej relację z drogi do Lublina, przez linię frontu (to lipiec 1944), oraz z – dopiero co wyzwolonego – Majdanka (a właściwie KL Lublin Barbara przepisywała i (chyba) redagowała. Mam cały maszynopis, osiem pełnych stron i 11 wierszy na dziewiątej. A ten opis obozu jest… straszny. Zwyczajne piekło.
mr m.
Continue reading

Published by:

Koń na biegunach (1957?)

Chciałem mieć zdjęcie z Laleczką, taką najmniejszą ze środka „ruskiej baby”. I mam: to, co widać, moja prawa ręka trzyma laleczkę. A że nie widać? Cóż: uparłem się, choć trzeba było mieć zdjęcie na koniku (chłopcy) – albo z lalką, dużą (dziewczynki). Nie odpowiadało mi ani to, ani tamto – konia na biegunach miałem już chyba wtedy w domu, żadna atrakcja.
Przedszkole nr 96, Warszawa, ul. Wyspiańskiego. To tzw. serek żoliborski, „duże jajo”.

Przedszkole nasze powstało we wrześniu 1954 roku. Na początku było placówką czterooddziałową. W pierwszym roku istnienia mieściło się w starym budynku willowym na Pl. Henkla i prowadzone było przez „Caritas”. W 1955 roku przeniesione zostało na ul. Wyspiańskiego 5 i otrzymało nr 96. (…) Przez 55 lat funkcję kierownika a potem dyrektora przedszkola pełniło 5 osób, m.in. Lucyna Szulim…

Continue reading

Published by:

Tożsamość, pamięć, melancholia (1)

A oto sprostowanie, wyjaśnienie raczej. W książce (s. 91) umieściłem zdanie z portalu Histmag org.

U blisko 40% badanych uczenie się historii kończyło się melancholią.
– Pierwsze symptomy pojawiały się często już kilka minut po odłożeniu książki.

Sebastian Adamkiewicz (2015)

Nie dodałem jednak informacji (choć link jest, uważny czytelnik sprawdzi zapewne, jak to zwykle w sieci), że, w zamierzeniu autora, miał to być żart primaaprilisowy.
Był? Nie był?
Continue reading

Published by:

Telegram: Kościan (1957)

Niedoręczony. I to jednak Siekowo, nie Kościan: filia czy oddział. Przynajmniej czas jakiś, może przeniesiono ją ze szpitala głównego. (W książce umieszczam Barbarę w Koscianie właśnie, wnioskując, niesłusznie, również i z tego telegramu: niżej przecież jest i Siekowo, warto czytać uważnie.)

O tych zakładach psychiatrycznych, do których trafiła po ich rozstaniu, nie zliczę ile ich było – kilka wierszy też napisze.
Continue reading

Published by:

Wkłady w WSM (przed 1944 i po wojnie)

Temat jest wielki i trudny, za wielki dla mnie. Ale ciekawy. To przecież ekonomia tamtej spółdzielczości – i jej rozkładu, celowej przecież likwidacji. To rozliczenia z „przedwojennym”, konkretne sumy. (Jak je liczyć? Problem…) To prawo: nie tylko spółdzielcze. To psychologia: co się nam należy? To w jakimś sensie też, w kilku nawet – rozliczenia z II RP przecież; uznanie dokonań. Mimo oficjalnego, pryncypialnie ideologicznego negowania ich. Wreszcie zmiany prawa własności po 1989, z całą ich złożonością… Ocean tematów.
No i ten język księgowości – wobec złożoności dziejów, zabawny jednak.
mr m.
Continue reading

Published by:

Boernerowo (1935)

Nie wiem, co to za dom. Na zdjęciu w środku piastunka (oraz matka chrzestna) Barbary, „babcia” Stasia trzymająca ją na rekach. Po prawej Wiktoria, Wacław Zawisławski i mały Rysiek Ryszkowski.
Osób po lewej nie rozpoznaję, może to brat dziadka, Leonard Zawisławski (1890-1967) z rodziną. Nieco podobny i może mieć 45 lat na tym zdjęciu (choć w książce sugeruję, że to może rodzina siostry babci Wiktorii). Opis z tyłu reką Barbary, z lat 70. zapewne (może później); więc identyfikacja miejsca tylko od niej.
mr m.
Continue reading

Published by:

Leokadia Domańska (…?-…?)

Wg opisu Barbary: córka Ludwika Zawisławskiego – mego pradziadka – i Katarzyny z d. Niewiadomskiej. A więc byłaby siostrą dziadka Wacława i wujka Barbary Leonarda Zawisławskiego (filmowca, operatora w m.in. Referacie Filmowym BIP KG AK).
Barbara mówiła o niej „ciocia Lodzia”. Podobno aktorka, tu na zdjęciu też z synem (?) Domańskiego.
Niewiele więcej o niej wiem, ale profilem zdjęcie – znakomite.
mr m.
Continue reading

Published by:

Kobyłeccy: „Ma.”

Życiorys. Felicji Kobyłeckiej, córki Menasze i Sury-Rywki z Alterów małżonków Sztajnberg, urodzonej w dniu 14 października 1904 w Mławie…

Barbara i Ela Kobyłecka znały się z czasów pobytu w domach dziecka (przed 1947). Barbara mówiła o Felicji „Ma”. Takie pół mamy. Z Isią, córką Elżbiety (zatrudnionej w „Cenzurze” przy ul. Mysiej) się wychowywałem, we wczesnym dzieciństwie. Może za dużo, lecz sporo czasu w ich domu (al. Ujazdowskie 26) spędzałem.
mr m.
Continue reading

Published by: