Koniec lat 60.

Był dla nas wszystkich trudny. Barbara często bywała (też i wcześniej, ale teraz prawie stale) w szpitalach, sanatoriach, jej życie z Edmundem nie kleiło się. Ja rosłem, zaczynałem mieć ambicje… Jedną z nich była fotografia – robiłem zdjęcia chętnie i wcześniej, czym się dało. Ale teraz często zabierałem Edmundowi jego, przywiezioną gdzieś z Niemiec (Zachodnich) „Reflektę II”. Zostało mi z tego niewiele zdjęć – ale jedno lubię: to właśnie.

Co tu dużo pisać? W książce o tym okresie – sporo…

Daty zdjęcia – nie pamiętam, to jakoś, ostrożnie licząc – może nawet rok 1968, najpóźniej 1969? Ale datowanie może być prostsze: na tym samym negatywie mam niby-autoportret – za szybą widać domy osiedla Zatrasie, (budowanego w latach 1962-68 właśnie). Są jeszcze nowe – nieotynkowane, tynkowano je jakoś rok, czy dwa po wybudowaniu…
Ot, takie drobiazgi – ale sprzed już ponad pół wieku, zabawne.
mr m.