…już jest, to druga, może trzecia część całości – jeśli liczyć „Obok…” jako część tego samego świata Peerelu; tylko bardziej o nas, o mnie nieco… (A skoro trzecia to chyba ostatnia :–) Cóż: ocenicie Państwo – lub nie. Zapraszam. mr m.
Mam tylko dwa zdjęcia z czasu okupacji – na jednym jest Barbara; oba dość banalne. Jedno z nich mogła ona robić: są inni, poza nią, a to ta sama okazja. Jakieś chrzciny? Na zdjęciu wyżej – ona trzyma becik zapewne… Na obu widzimy też jej ojca, Wacława, na tym bez niej – również i matkę […]
Niekiedy mam tylko datę, nawet dzień. To 13 czerwca 1919, to dwa tygodnie przed zawarciem Traktatu wersalskiego (28 VI). Czyli: jeszcze wojna, szczególnie w Polsce.
Barbara ma dwadzieścia, dwadzieścia jeden lat, jest ładna, pojawiają się chłopcy, panowie już raczej… …i poznanie pierwszego chłopca, który poważnie chciał ułożyć sobie ze mną życie. Był przystojny, pracowity i uładzony. Nie kochałam go zapewne, ale było mi dobrze w jego obecności. Przypadkowy spotkany kolega z kolonii letniej, jedynej w której po wojnie uczestniczyłam (i skreślone: nie jako opiekunka), student […]
W ofercie Domu aukcyjnego „Libra” pojawił się bardzo interesujący obrazek: to Erna Rosenstein (1913–2004), bez tytułu, z 1954 roku. W sposób oczywisty wiąże mi się on z dwoma rysunkami Zbigniewa („Źli”, ok. 1955) z mych zbiorów, tych z „tapczanu Barbary”. Oba szkice tuszem – o tym samym, jeden, ten znaleziony jako drugi zresztą, później – […]
5 thoughts on “„Podróż…””
Comments are closed.