Kłopot, jaki mam z tą stroną jest i taki, że najefektowniejsze, najbardziej widoczne są ślady, jakie zostawił Zbigniew: w końcu malarz, rysownik… A przecież nie on jest najważniejszy w tej książce.
(Aktualizacja: jest za to w innej, nowej: 2020 rok.)
Tak, dla mnie istotny – ale to opowieść o Barbarze. Jej dzieje są osią. Dlaczego? Banalnie: to ona jest najbardziej Nikim, „człowiekiem bez właściwości”. O nim napisano sporo. Dla równowagi choćby.
czytaj dalej


