Recepta (1953)

W sumie: banalna. Niewiele z niej można wyczytać: że czasem chorowałem. Tylko? Maria Cywińska-Łyskawińska ps. Jolanta, lekarz-pediatra. W Powstaniu: komendant PS Nr 115 Żoliborz, przy ul. Mickiewicza 34, Lekarz Naczelny sanitariatu I Rejonu Obwodu II Pani doktor – urodzona w Kijowie (1895) – była związana z Żoliborzem jeszcze przed wojną. Przyjmowała przy ul. Krechowieckiej 6,

Osiejewscy

Czytam wiele materiałów historiozoficznych i pamiętnikarskich z tego okresu czasu. Przeważnie piszą o tym ludzie, którzy tego nie przeżyli osobiście i stąd wiele fantasmagorii. Zdziwienie ogarnia człowieka, ilu było bohaterów. (fragment listu Edmunda P. Osiejewskiego do Barbary, 1982) Im Barbara była starsza, im bardziej sama – tym bardziej szukała krewnych i korzeni. I pewnie stąd

Rocznica śmierci (1945)

Wacława Zawisławskiego, naszego wspólnego dziadka. To też zdjęcia z archiwum Krystyny Gaëtan-Gilewskiej; zaś wpis mej ciotki Hanki, już wtedy Gilewskiej – w kalendarzu, z datą 6 sierpnia 1945 roku. To pierwsza rocznica śmierci i jej też ojca (Barbara i Hanka miały jednak różne matki), zobaczmy dopisek na marginesie. Zwróćmy też uwagę na język: to ciekawe,

Tereska: a jednak…

Dziś nieco inaczej. Zdjęcie: David Seymour / Magnum Photos. I nie wiem, czy to potrzebne, może za łatwe? Jest bardzo znane zdjęcie Davida Seymoura, Davida Szymina właściwie. Z Polski (1948), podpisane „Tereska”. Na nim dziewczynka, z domu dla dzieci szczególnie doświadczonych wojną – ta dorastała w obozie. Ma narysować dom, na tablicy, kredą. Już narysowała

Nieślubne dzieci grzebią rodziców

O kłopotach archiwisty.W korespondencji z Muzeum Powstania Warszawskiego ws. danych moich dziadków Wiktorii oraz Wacława pojawił się problem: jakie babcia miała właściwie nazwisko? W bazie MP jest dziś jako „Zawisławska”. (Dziadek też tam jest.)Jednak to nie całkiem prawda. Prawdę mówiąc: nieprawda – i prawda jednocześnie.Ona, babcia bowiem do śmierci nosiła nazwisko Ryszkowska, taki zapis jest jeszcze w

Janina Siwińska (1903-…)

Starsza pani, przyjaciółka i trochę chyba mentorka Barbary. Działaczka WSM, jeszcze sprzed wojny. Jej relację z drogi do Lublina, przez linię frontu (to lipiec 1944), oraz z – dopiero co wyzwolonego – Majdanka (a właściwie KL Lublin Barbara przepisywała i (chyba) redagowała. Mam cały maszynopis, osiem pełnych stron i 11 wierszy na dziewiątej. A ten

Fryzjer (1944)

Zakład fryzjerski „Tadeusz”, właśc. Jan Zabost, Warszawa, ul. Słowackiego 27, (budynek Spółdz. „Zimowe Leże”). Zakład spłonął w czasie Powstania, gdy o budynek spółdzielni walczono intensywnie. Zostały tylko zeznania świadków – oraz ślad na ścianie po pożarze, na zdjęciu Karola Pęcherskiego (1949), linki niżej. Tam też szyld: bowiem po wojnie też był tam fryzjer (nowy właściciel?).

Hanna Puławska, inni

Malarka i tkaczka. Koleżanka Barbary jeszcze z czasów domów dziecka / internatu (przynajmniej od 1946, p. foto) – a może jeszcze z czasów wojny: jest świadectwo Hanny Puławskiej ws. udziału Barbary w Powstaniu. Mieszkała na III Koloni WSM, ul. Krasińskiego 15 m. 150; gdzie wielu artystów (m.in. Ignacy Witz) też. Żona (?) Leona Urbańskiego, znakomitego