„Selmanowicz”

Najsmutniejsza część książki.

Mam jeszcze spisane świadectwa dwóch więźniarek¹. Które oczywiście mogły poświadczyć to, w co same uwierzyły: każdy pisze o sobie. Te świadectwa zresztą mało, nic prawie nie mówią o Barbarze, zaś sporo o tym, co przeżyli świadkowie.
Potwierdzenie raczej.

Państwo Nikt…” str. 12

czytaj dalej