Walka z analfabetyzmem…

…czyli tzw. Dni Oświaty, Książki i Prasy. Ciekawe, choć marginalne wspomnienia – ja ze Zbigniewem. Mnóstwo sławnych ludzi, wszyscy (tak mi się wydawało) to jego…

Zobacz więcej Walka z analfabetyzmem…

Stanisław, masarz z Woli

Miałem tylko to zdjęcie „ślubne” i kilka słów relacji Barbary, już w XXI wieku spisanych, na odwrocie. To ślub „wujka Stacha”, brata mej babci Wiktorii,…

Zobacz więcej Stanisław, masarz z Woli

„Sprawiedliwy…”? Może. Albo i nie.

Rysiek z kolegami nad Wisłą. Lekceważyłem te zdjęcia, zdawały mi się „niepoważne”: tu wojna, okupacja – a oni wesoło pływają pychówkami. Wakacje prawie. Powinienem ujednolicić…

Zobacz więcej „Sprawiedliwy…”? Może. Albo i nie.

Listy z kolonii

I sanatoriów, jak tu, stamtąd koperty (z 1963 i 1965). Rymanów Zdrój, Bieszczady, kolejna „zima stulecia”. (…) dla Makowskiego tą najważniejszą zimą stulecia jest ta bieszczadzka…

Zobacz więcej Listy z kolonii

Nieco obok: „Ty i ja”.

W „Dwutygodniku” (11/2016) interesująca, choć nieco na kolanach, bez dystansu i kontekstu dziejowego robiona rozmowa z Ireną Rybczyńską-Holland. Cóż: nie dziwmy się starszej pani, że…

Zobacz więcej Nieco obok: „Ty i ja”.